ok go
styczeń 25, 2008przed chwilą znowu obejrzałam teledysk ok go “a million ways” i jak zwykle popłakałam się ze śmiechu. jednocześnie podziwiam chłopaków, bo prostym sposobem wykombinowali coś, do czego się wraca i za każdym razem ogląda się w wielgachnym uśmiechem na twarzy! twórczość tego zespołu znam tylko w kwestii teledysków, ale i tak polecam, obejrzeć szczególnie